🎭🎭 Jedni przyjechali z południa Polski, drudzy czekali na nich na północy. Dzieli ich kilkaset kilometrów, łączy — teatr, młodość, ciekawość drugiego człowieka i przekonanie, że najlepsze rzeczy zaczynają się wtedy, kiedy wychodzimy poza własne podwórko.
🎭🎭 Do I Liceum Ogólnokształcącego w Sławnie przyjechała młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku wraz z dyrektorem Marcinem Klimaszewskim oraz Michałem Noconiem, nauczycielem ekspresji twórczej i przedmiotów teatralnych, aktorem, reżyserem i pedagogiem teatralnym.
🎭🎭 Przez najbliższe dni teatr będzie najważniejszym językiem tego spotkania. Michał Nocoń wraz z kłodzkimi licealistami poprowadzi dla młodzieży I LO w Sławnie warsztaty teatralne. Będzie praca nad ciałem, głosem, emocjami, relacją z partnerem scenicznym, ale przede wszystkim — spotkanie młodych ludzi, którzy mają różne doświadczenia, różne historie i różne spojrzenia na świat.
🎭🎭 Bo teatr zaczyna się znacznie wcześniej niż na scenie. Zaczyna się od drugiego człowieka. To właśnie dlatego spotkanie otrzymało nazwę „Północ–Południe”. Nie chodzi wyłącznie o geografię. Chodzi o spotkanie dwóch szkół, dwóch środowisk i dwóch grup młodych ludzi, wymianę doświadczeń, pomysłów i energii, rozmowy, które nie zawsze da się zaplanować i poznawanie siebie nawzajem przez działanie.
🎭🎭 Wizyta jest efektem partnerskiej współpracy Powiatu Kłodzkiego i Powiatu Sławieńskiego, które wspólnie finansują realizację warsztatów. To przykład tego, że współpraca samorządów może mieć bardzo konkretny, młody i twórczy wymiar —prowadzić do spotkania ludzi, którzy być może bez niej nigdy nie poznaliby się.
🎭🎭 Pierwszy dzień miał jeszcze charakter rozpoznawczy. Było spotkanie w sławieńskim liceum, rozmowy, trochę zwiedzania miasta i obowiązkowa integracja przy wspólnym stole w pizzerii Caspartino. Zanim pojawi się scena, trzeba przecież poznać ludzi, z którymi za chwilę będzie się na niej pracować.
🎭🎭 Północ spotyka Południe.
Sławno spotyka Kłodzko.
A teatr robi to, co potrafi najlepiej — łączy ludzi, którzy wcześniej byli sobie obcy.
Jarosław Strześniewski