Amelia - Narodowe Czytanie "Dziadów"

Mickiewicz znowu wszedł do szkoły. Nie cicho, nie na palcach i zdecydowanie nie tylko między kartki podręcznika. W ramach Narodowego Czytania 2026 w I Liceum Ogólnokształcącym w Sławnie zabrzmiały „Dziady” – arcydramat, który po raz kolejny udowodnił, że z czasem wcale nie traci mocy. Przeciwnie – potrafi zaskoczyć, poruszyć, a czasem nawet mocno potrząsnąć odbiorcą.

Tym razem czytanie miało charakter performatywny. Słowo dostało gest, ruch, emocję i przestrzeń. Nie chodziło o zwykłe odczytanie tekstu, lecz o próbę wejścia w jego klimat i wydobycia tego, co dla czytających jest najważniejsze. Bo „Dziady” najlepiej brzmią wtedy, kiedy przestają być tylko lekturą, a zaczynają być doświadczeniem.

I właśnie wtedy okazuje się, że Mickiewicz wcale się nie zestarzał. Jego bohaterowie nadal pytają o wolność, samotność, odpowiedzialność, miłość, władzę i granice ludzkich możliwości. A niektóre słowa brzmią tak, jakby zostały napisane właśnie dziś. W klasie 3a szczególną moc miały słowa Ducha z Prologu:

„Człowieku! gdybyś wiedział, jaka twoja władza!
Ludzie! każdy z was mógłby, samotny, więziony,
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony”.

Trudno o mocniejszy komunikat. Masz wpływ. Masz siłę. Twoja myśl i wiara nie są obojętne. Nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że jesteś sam. I może właśnie dlatego „Dziady” wciąż działają. Są o romantyzmie, ale nie tylko. Są o dawnych czasach, ale potrafią mówić językiem współczesności. Są o bohaterach literackich, a jednocześnie – trochę niepokojąco – są także o nas.

Za przygotowanie i koordynację tegorocznej akcji Narodowego Czytania w naszej szkole odpowiadała Agnieszka Smutek-Strześniewska, nauczyciel bibliotekarz, która zaprosiła społeczność I LO do spotkania z Mickiewiczem w nieco innej niż szkolna odsłonie. Bo czasem wystarczy otworzyć starą książkę, żeby usłyszeć całkiem nowe słowa. A czasem jedno zdanie potrafi zostać z człowiekiem na długo po tym, jak ucichnie ostatni głos.

Mickiewicz? Obecny. I nadal ma moc.

Jarosław Strześniewski (tekst)

Zdjęcia w klasach 3a i 4c: Sofiia Sakhnenko, Jarosław Strześniewski, w klasach 2a i 2b: Irena Rogowska.